• Polecamy: Nagrzewnice Olejowe Olejowe Kurtyny nagrze Nagrzewnice Gazowe Gazowe ogrze Nagrzewnice Wodne Wodne Koma Fle Kla Kurtyny powietrzne Polskie nagrzewnice.
  • Start ONSI
  • Forum Deaf
  • Chat ONSI
  • Piątek, 03 Września 2010
  • Zaloguj
  • Hasło:
  • Login:
  • Jesteś nowy? Zarestruj się
  • Komunikaty
  • Protest
  • Media
  • Jubileusze
  • Kino z napisami
  • Polityka
  • Ksiązki
  • Ankiety
  • Technologie
  • Konferencje
  • Kraj
  • Świat
  • Sport
  • Finanse
  • Edukacja
  • Imprezy
  • Medycyna
  • Komórka
  • Praca
  • Wiara
  • Język migowy
  • Film i Teatr
  • Ludzie
  • Prawo
  • Turystyka
  • Sprzęt
  • Głuchoniewidomi
  • Informacje

Ostatnie wiadomości

28 Ogólnopolska Pielgrzymka Osób Niesłyszących na Jasna Górę »

Dla niesłyszących język polski jest językiem obcym. »

Wystawa malarstwa Ewy Oliwkowskiej »

Program Wyprawka Szkolna 2010 również dla uczniów niesłyszących. »

Napisy w każdym filmie? »

Język migowy w przestrzeni kosmicznej. »

David Bower głuchy artysta z Wielkiej Brytanii ponownie zagra w filmie. »

Polski Film Nie Głuchnie - czyli ciąg dalszy kampanii. »

Niesłyszący studenci w USA testują nowe technologie dla telefonów komórkowych. »

Stan Kalifornia będzie głosować nad kontrowersyjną ustawą dyskryminującą ASL. »

RPO wystąpiła o prawne uznanie głuchoślepoty za oddzielny rodzaj niepełnosprawności. »

Ochroniarz zaatakował głuchego mężczyznę. »

Bilety na Festiwal Chopin i jego Europa dla osób niedosłyszących. »

Sukces 14 letniego niesłyszącego Mateusza Łapaj »

Granty I Edycji Konkursu [VIDEO] zawiera filmik »

Upiększ swoją komórkę

Pogadaj przez SMS!!

Zobacz więcej logosy.onsi.pl

Ogłoszenia

  • Inne - mirq
  • Praca - dam - Mechanik poj. Ciezarowych (DAF MAN SCANIA MERCEDES IVECO) Wielka Brytania
  • Sprzedam - BUDZIK Z LAMPKĄ
  • Praca - szukam - rob
  • Kupię - Kupie aparat Phonak Clasica
  • Zamienię - Sprzedam vw golf 2
Ludzie Polska / Poznań

Rozmowa z Euniką Lech

Publikowane: 24-01-2010 13:32:00


Eunika Lech jest tłumaczem języka migowego w Towarzystwie Osób Niesłyszących w Poznaniu, członkiem prezydium zarządu tej organizacji, udziela porad prawnych i pomaga w codziennych sprawach osobom niesłyszącym. Eunika Lech znana jest z oddania swej pracy i cieszy się uznaniem osób niesłyszących. W 2009 roku została wydana książka jej autorstwa pt. „W życiu liczy się życie”. W książce tej znajdziemy bardzo osobiste przeżycia Euniki. Przeczytamy jak dramatycznie walczyła o życie i zdrowie swojego synka. Dowiemy się jak trudne bywają relacje między ludźmi. Jednak spotyka nas też dobro gdy się tego najmniej spodziewamy. Książka ta jest oparta na samych faktach, napisana językiem, który bardzo dobrze się czyta. Książkę można zakupić w cenie 20 zł. Środki zebrane ze sprzedaży książki zostaną przeznaczone na cele charytatywne. Książka jest dostępna w siedzibie Towarzystwa Osób Niesłyszących Ton, ul. Kolejowa 1 lok. 3, 60-715 Poznań  bądź można zamówić książkę od adresem e-mail ton1@icpnet.pl i wpłacić 20 zł na konto: BZ WBK S.A. VI O/Poznań 28 1090 1362 0000 0001 0665 8259 Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „Filantrop”60-681 Poznań osiedle Bolesława Chrobrego 33/65

Po przeczytaniu książki „W życiu liczy się życie” chciałbym przybliżyć osobę Euniki Lech czytelnikom www.onsi.pl

Jest Pani osobą słyszącą, ale zna Pani dobrze język migowy i środowisko osób niesłyszących. Gdzie po raz pierwszy zetknęła się Pani z osobami niesłyszącymi?

- Z osobami niesłyszącymi miałam kontakt prawie "od zawsze". Mój dziadek wcześnie stracił słuch. We wczesnym dzieciństwie miałam też kontakt z niesłyszącą Panią i jej synem. Władali tylko językiem migowym. Moja rodzina darzyła tę Panią zaufaniem i powierzyli jej nasz dom i mnie do opieki.
Myślałam wtedy, że przyjechała ona do nas z zagranicy, że jest Państwo, w którym mówi się rękoma. Tak naturalnie zaczęła się moja przygoda z językiem migowym, którego nauczyłam się nie wiedząc kiedy.

Jak Pani widzi świat osób niesłyszących w porównaniu do świata słyszących? Żyjemy na tym samym świecie, mamy te same potrzeby, ale jednak inaczej widzimy niektóre sprawy.

- Zawsze uważałam, że trochę nie pasuję do świata osób słyszących. Może dlatego, że często mi dokuczano widząc mnie często w towarzystwie osób niesłyszących. Jakoś czułam się z nimi lepiej, a przede wszystkim byłam potrzebna i dla nich ważna. To dodawało mi sił. Już jako 14 latka służyłam im jako tłumacz w różnych prostych sprawach. Trzeba było coś przetłumaczyć w sklepie, kupić telewizor na raty, czasem tłumaczyłam coś w zakładach pracy - dzielnie udając starszą niż wtedy byłam. Na szczęście wyglądałam poważnie i mi to nieźle wychodziło :)
Świat osób niesłyszących jest lepszy niż "nasz" - (choć chyba to nie mój świat). Jest bardziej rodzinny, niezakłamany, prostszy. Ludzie są serdeczni, wolni od zepsucia płynącego z mediów, które nie do końca do nich jednak trafia.
NA PEWNO JEST MI BLIŻSZY I JESTEM DUMNA, ŻE DO NIEGO NALEŻĘ.

Jak osoba słysząca powinna zachowywać się wobec niesłyszącej?

- Zawsze uważałam, że nie język migowy odgrywa znaczącą rolę w kontaktach z osobami niesłyszącymi. Nie trzeba nim doskonale władać, aby pomóc niesłyszącym. Wystarczy odrobinę serca i dystansu do samego siebie.
Ludzie nie chcą się zbłaźnić, zrobić jakiejś miny, czy wskazać coś ręką - boją
się ośmieszenia, a czasem tyle wystarczy.
TROCHĘ ZROZUMIENIA. Każda osoba słysząca powinna sobie zadać pytanie, co by było gdybym to ja niesłyszała? Jak bym chciała żeby mnie potraktowano?
Osobom słyszącym, które uczą się w naszym Stowarzyszeniu języka migowego powtarzam: Migać mogę was nauczyć - to nie jest problem, ale serca dla innych nie da się wyuczyć, albo się je ma albo nie.
Może dlatego tak niewielu ludzi decyduje się na pracę z osobami niesłyszącymi. Może i potrafią migać, ale serca im brak.

Co można zrobić by społeczeństwu przybliżyć świat niesłyszących?

- Przede wszystkim trzeba o nich mówić, gdzie się tylko da -  sami o sobie nie opowiedzą.
Trzeba obalać mity, które panują w świecie słyszących na temat osób głuchych.
Chcąc pomóc, biorę udział we wszelkich konferencjach, piszę reportaże, szykuję się do kolejnej książki. Tym razem chcę być tylko narratorem. Opowiem o życiu niesłyszących, ich bolączkach i problemach z jakimi się borykają, a słyszący nie mają o tym zielonego pojęcia.

Czy trudno jest nauczyć się języka migowego?

- Mówiąc szczerze - nie wiem. Chyba nie jestem kompetentna do odpowiedzi na to pytanie. Język migowy był ze mną od zawsze i z biegiem lat tylko szlifowałam tę umiejętność.
Lepszym pytaniem byłoby: "czy łatwy jest SJM" - tego języka musiałam się nauczyć. Jakoś poszło. Pewnie było mi łatwiej niż innym, którzy zaczynali od przysłowiowego zera, ale buntowałam się.
Denerwowało mnie to jak w rozmowie z niesłyszącą osobą jakiś kursant SJM poprawiał mnie - źle migasz-szok!!! Przecież on nawet nie był w stanie odczytać o czym była rozmowa, nie nadążał, ani nie rozumiał co migała do mnie niesłysząca osoba, a tu mnie poprawia -  to właśnie świat słyszących "Pruderyjny" - taki w języku migowym: "eps"

Ma Pani syna Kubę, jest on zafascynowany ludźmi niesłyszącymi, zna już znaki języka migowego. Dzieci szybko się ucząc mogą także poznawać język migowy i niesłyszących. Czy ma Pani jakiś pomysł wspólnej integracji?

- Kuba nie traktuje osób niesłyszących jak innych od nas. To jego rodzina. Rodzice chrzestni są niesłyszący, ciocie, wujkowie - ani ja ani on nie mamy bliższej rodziny. Zawsze są przy nas, a my przy nich. Nie ma lepszej integracji. W naszej rodzinie nie ma podziału na światy. Jesteśmy po prostu razem. Razem spędzamy wakacje, święta, zabawy.

Pracuje Pani obecnie w Towarzystwie Osób Niesłyszących w Poznaniu, czym się Pani tam zajmuje i co robi to stowarzyszenie?

- Zajmujemy się kompleksową pomocą dla osób niesłyszących. Nie chcę
gdziekolwiek ich odsyłać w inne miejsca, aby coś załatwili. U nas mają psychologa , pracownika socjalnego, prawnika,nauczyciela, terapeutę, logopedę i innych specjalistów. Wszyscy doskonale znają język migowy. W większości nasi pracownicy to CODA - słyszące dzieci niesłyszących rodziców.
Staramy się również prócz pomocy zapewnić rozrywkę ,wycieczki, imprezy. Niesłyzący sami sygnalizują co im potrzeba a ja  piszę na te zadania projekty, staram się o fundusze. TON powstał z inicjatywy samych niesłyszących - to oni powołali to stowarzyszenie do życia , to oni tu decydują. Ja staram się tylko ich wspierać - takie jest moje zadanie.
Więcej oczywiście można się dowiedzieć na stronie TON: www.ton-poznan.pl

W 2009 roku została wydana książką Pani autorstwa pt. „W życiu liczy się się życie”. Jest to zapis osobistych wspomnień. Inni zmagając się ze swoimi osobistymi problemami być może poczują, że nie są jedynymi, których w życiu spotyka trudne doświadczenie. Skąd powstał pomysł napisania książki?

- Początkowo Pan Marcin Bajerowicz poprosił mnie o pisanie artykułów do miesięcznika FILANTROP NASZYCH CZASÓW, którego jest wydawcą. Zgodziłam się ze
względu na Kubę, który bardzo mnie dopingował. Później się okazało,że to
dobry materiał na książkę. Cieszyłam się z propozycji jej wydania. Chcę, aby
osoby, do których ona trafi zrozumieli co w życiu się naprawdę liczy i nie
zadręczali się błahostkami. Chciałam również dodać sił osobom w podobnej
sytuacji co moja, wskazać drogę i pokazać,że trzeba walczyć, NIE WOLNO SIĘ
PODDAWAĆ. Przy okazji udało mi się przybliżyć trochę mój świat - świat osób
niesłyszących.

Z książki „W życiu liczy się życie” bije optymizm. Czy ma Pani rady jak mieć więcej optymizmu?

Na pewno nie warto się zadręczać błahostkami. ŻYCIE JEST NA TO ZA
KRÓTKIE. Nie warto również odkładać wszystkiego na później, warto się cieszyć
tym co mamy tu i teraz. Przede wszystkim receptą na prawdziwe szczęście jest
umiejętność życia dla innych, nie tylko dla siebie :).

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał: Przemysław Osuch

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Eunika Lech

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Tą stronę odwiedzono już: 4121 razy

Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) oraz zdjęć i elementów graficznych publikowanych w portalu www.onsi.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu ONSI

www.onsi.pl na Facebooku

Napisz co sądzisz o artykule?

Komentarze (15)

22.02.2010 10:33
nie naiwny

no właśnie sprawdziłem
dlatego to wszystko pisze bo wiem doświadczony

19.02.2010 21:22
nie naiwny

racja kicz i bzdura [3]
tam nie ma tacy specjalisci a za bank zywnosci placi sie

25.01.2010 21:51
bleblebleeee

Eunika Lech... Komentarz zablokowany - zgłoszenie naruszenia regulaminu.

25.01.2010 13:01
blablablapoprostuPPA

bekam na to [10]
co to za kiczowaty wywiad?

24.01.2010 16:31
Wielkopolanin

Ciekawy wywiad
Gdyby w Polsce inne stowarzyszenia głuchych mieli taką pomoc jaką jest Pani Eunika Lech: u ...
  • Redakcja ONSI
  • Współpraca
  • Pomoc/FAQ
  • Komunikaty
  • Regulamin serwisu
  • Stowarzyszenie

Kopiowanie i wykorzystanie elementów
strony bez zgody autora jest zabronione
Zalecana rozdzielczość 800x600

Copyright © 1999-2010 by onsi.pl, nieslyszacy.pl, onsi.eu
Organizacja Niesłyszących-Słabosłyszących Internautów

  •      
  •      
  • Deaf.pl Popularne forum dyskusyjne dla nie(do)słyszących
  • Baterie, baterie do mp3, akumulatorki, ładowarki
interesujace strony konstrukcje stalowe interesujace strony agencje interaktywne katowice interesujace strony węgiel interesujace strony robienie stron katowice interesujace strony
Polecamy: Aparaty słuchowe Aparaty słuchowe ceny | Deaf Websites Deaf Websites | Deaf Women Singles Women Singles |